Stan licznika:
sezon 2010
Michał Terek:
dystans 2011: 523 km
sezony 2009-10: 1756km
Vmax: 73,1 km/h
Damian Paszkiewicz:
dystans 2011: 0 km
sezony 2009-10: 1757km
Vmax: 75,42 km/h

01-06-2011r.
Karkonosze Zdobyte
Nasza wyprawa w najwyższe pasmo Sudetów powiodła się! Wycieczka trwała 3 dni, zrobiliśmy łącznie prawie 200km po górach. Z Kłodzka wyjechaliśmy według planu o 7:07, natomiast pedałować zaczęliśmy dopiero ok. 13:00. Zwiedziliśmy takie miejscowości jak: Szklarska Poręba, Harrachow, Rokytnice, Splinderuv Mlyn, Karpacz, Kowary, Kamienna Góra czy Wałbrzych. Niespodziewane kłopoty z rowerem Damiana, różnorodność terenu, ogromne podjazdy, sprawiały mnóstwo trudu i niespodzianek podczas jazdy. Cała wyprawa jak najbardziej udana, a pasmo Karkonoszy możemy polecić każdemu kto szuka miejsca na wypoczynek podczas nadchodzących wakacji. Recenzja z wyprawy będzie dostępna niestety dopiero za ponad miesiąc. Z powodu braku czasu i egzaminów naszego dziennikarza Damiana umieszczenie całego opisu troszkę się opóźni. Jednak galeria z wyprawy będzie dostępna już wkrótce :)
27-05-2011r.
WYRUSZAMY!
To co było prawdopodobne, stało się 100 procentowe! O godzinie 7:07 wyruszamy pociągiem do Jeleniej Góry by zwiedzić długo oczekiwane przez nas Karkonosze na jednośladzie :) Tradycyjnie na ostatnią chwilę postanowiliśmy, że nasza wycieczka będzie trwała 3 dni z dwoma noclegami. Jako, że nasze plany często się nie spełniają... trasę którą zaplanowaliśmy opublikujemy dopiero jak wrócimy, gdyż znając życie zdarzy się jakaś nieprzewidziana przygoda, która pokrzyżuje nam plany :D Jednak na pewno będzie można nas spotkać w Szklarskiej Porębie, Harrachowie czy Karpaczu.
02-05-2011r.
Wyprawa rowerowa w Karkonosze
W tym roku musi się udać! Razem z Damianem wzięliśmy się mocno w garść i postanowiliśmy, że tym razem najwyższe pasmo Sudetów tak łatwo nam nie ucieknie. Wstępna i chyba już nieodwołalna data to 28 maja. Mamy więc niewiele czasu na solidne przygotowanie się do wyprawy. Planujemy pojechać pociągiem z Kłodzka do Jeleniej Góry i zwiedzić większość największych turystycznych miast. Naszym głównym celem będzie zdobycie Przełęczy Karkonoskiej, która jest uważana za najtrudniejszy asfaltowy podjazd w Polsce. Jej długość to 12,44km, różnica wysokości to aż 544m, a średnie nachylenie wzniesień to 16%, gdzie w najgorszym miejscu dochodzi do 29%. Wydaje nam się, że razem z powrotem do domu na rowerze, cała podróż zajmie nam około 3 dni. Niedługo podamy więcej szczegółów wyprawy i konkretniejsze informacje co do trasy. Zapraszamy osoby chętne do przyłączenia się do naszej wycieczki :)
09-03-2011r.
Mój mały felieton na stronie Klodzko24.eu
12-11-2010r.
Postanowiłem kandydować na Radnego Miasta Kłodzka.
Jako najmłodszy kandydat na to stanowisko w tym mieście wiem czego każdy młody człowiek tego miasta potrzebuję, o czym marzy, co jest dla niego najważniejsze. Według mnie reprezentacja tego miasta wymaga chociaż jednego kandydata w młodszym wieku. Moim priorytetem w działaniach na pewno byłby rozwój turystyki i rekreacji w mieście. Przecież mieszkamy w jednym z najpiękniejszych zakątków Polski, a brakuje nam chociażby porządnego hotelu czy bezpiecznych ścieżek rowerowych. Nie jestem, może doświadczonym „biznesmenem czy politykiem”, jednak często stawiam sobie wysoki cel, do którego dążę i staram się go jak najlepiej zrealizować. Dużo podróżuję i zwiedzam, wiem co brakuję i czego potrzeba naszemu miastu. Mimo młodego wieku, doświadczyłem już pracy w urzędzie, czy też nowo powstałych supermarketach. Jestem uczniem maturalnej klasy technikum informatycznego. Od 4 lat każde wakacje poświęcałem pracy w Anglii. Myślę, że sobie poradzę na stanowisku radnego i nikogo nie zawiodę. Pozdrawiam i liczę na głosy :)
20-06-2010r.
Przewodniki z nami na okładce dostępne są już w empiku :) Nie spodziewałem się, że nasze zdjęcia znajdą się w różnych wydaniach map i książek tego wydawnictwa. Cena za komplet, który widać na zdjęciu niżej wynosi 60zł.
16-06-2010r.
Niestety nie udało się wyruszyć w Karkonosze... Z powodu braku zgrania i kontaktu nie zdołaliśmy się porozumieć by móc wspólnie wyruszyć.
W ramach pocieszenia wyszedł nareszcie długo oczekiwany przewodnik rowerowy z naszymi zdjęciami w terenie :) Już niedługo można będzie go dostać w księgarni.